W odpowiedzi na rosnącą krytykę dotyczącą uzależniającego charakteru mediów społecznościowych, TikTok wprowadza zaskakującą funkcję. Nowy system nagradza użytkowników za robienie sobie przerw od aplikacji, co stanowi wyraźny sygnał dla całej branży i ciekawy punkt wyjścia do analizy dla marketerów.
Jak działa nowy system TikToka?
Platforma, znana z algorytmu, który potrafi przykuć uwagę na długie godziny, testuje mechanizm przyznający punkty w ramach programu TikTok Rewards za świadome robienie sobie przerw. To odwrócenie dotychczasowej logiki, gdzie celem było maksymalne wydłużenie czasu spędzanego przez użytkownika w aplikacji.
Nowa funkcja ma na celu walkę ze zjawiskiem doomscrollingu, czyli bezrefleksyjnego przewijania negatywnych lub obojętnych treści, które może prowadzić do pogorszenia nastroju i samopoczucia psychicznego.
Co to oznacza dla marketingu na TikToku?
Zmiana ta, choć pozornie kosmetyczna, niesie za sobą ważne implikacje dla marek działających na polskim rynku. Warto wyciągnąć z niej praktyczne wnioski, które mogą wpłynąć na planowanie strategii marketingowych, w tym contentowych i wizerunkowych.
Zmiana w postrzeganiu platformy
TikTok pozycjonuje się jako bardziej odpowiedzialna platforma, dbająca o cyfrowy dobrostan (digital wellbeing) swoich użytkowników. Dla marek to sygnał, że komunikacja oparta na autentyczności i szacunku dla czasu odbiorcy będzie zyskiwać na znaczeniu. Firmy, które wpiszą się w ten trend, mogą zbudować silniejszą i bardziej lojalną społeczność.
Wnioski dla polskich marek
- Jakość ponad ilość: Skoro użytkownicy mogą być zachęcani do krótszych, ale bardziej świadomych sesji, kluczowe staje się tworzenie treści o wysokiej wartości, które zapadają w pamięć i szybko komunikują przekaz.
- Budowanie pozytywnych skojarzeń: Marki mogą nawiązywać w swojej komunikacji do idei "zdrowego" korzystania z social mediów, np. poprzez kampanie zachęcające do aktywności offline.
- Nowe możliwości wizerunkowe: Aktywne wspieranie trendu digital wellbeing może stać się elementem wyróżniającym markę na tle konkurencji i budującym jej pozytywny wizerunek w oczach pokolenia Z.
Choć nowa funkcja jest na razie w fazie testów, pokazuje kierunek, w którym może rozwijać się platforma. Marketerzy powinni uważnie obserwować ten trend i już teraz zastanowić się, jak dostosować swoje strategie do nowej rzeczywistości.


